SALOS Rumia - Wyniki i Tabele

amatorska liga salezjańska - piłka nożna

Login:
Hasło:
loguj automatycznie
Forum SALOS > Mecze salosowe
Wątek: Witawa - Expert

Komentowany mecz: Witawa - Expert

Post nr 1
Rafal1307, Expert
03.07.2010, sobota, 9:07
ZAGRAJMY SALOS NA ORLIKU!!!!!! DAJMY ROK CZASU ORGANIZATOROM NA ZROBIENIE POŻĄDKU Z BOISKAMI!!
Post nr 2
KAKTUS, Victoria Gdynia
03.07.2010, sobota, 11:36
dobrze czyta sie tak optymistyczne posty, pamietac musimy ze rok to trwalo zrobienie orlika gdy byla kasa i wjechał sprzet budowlany. Teraz kasy nie ma, wiec spzetu tez nie ma.. Pozostalo tyle liczyc ze bedzie dobrze. Salos powoli zbliza sie ku przepasci, wokół powstaje duzo innych boisk, zainetresowanie nimi juz widac, a ucieczka jakies druzyny jest raczej nie odwracalna..
Post nr 3
rafaello99, AllStars
04.07.2010, niedziela, 18:37
ja pierd... co za wpisy !!!
żenada !
Post nr 4
KAKTUS, Victoria Gdynia
04.07.2010, niedziela, 19:02
rafeello99 - dyskutant z Ciebie pierwszoligowy. Proponuje wejsc w ten wątek na poczatku sezonu 2010/11. Ciekawe czy dalej bedzie pisal o "żenadzie", ciekawe czy wogole bedziesz mial z kim pisac....
Post nr 5
Kamil, Metalurg Wołgograd
04.07.2010, niedziela, 19:08
@Kaktus - zauważ, że do czegoś dochodzą ludzie, którzy walczą o swoje i zakładają, że ich plan ma szanse powodzenia. Lepiej wykorzystać siły na myślenie co zrobić aby było dobrze niż użalać się nad swoim losem.
Post nr 6
rafaello99, AllStars
04.07.2010, niedziela, 19:18
kaktus
w przeciwieństwie do Ciebie to ja walczyłem z grabiami w upale (ok. miesiaca temu) przy tym boisku, żebyś Ty i inni grający nie natrafili na gruz pod jedną z bramek !
Gdzie byłeś/jesteś jak są akcje których celem jest poprawa stanu boisk ? No tak - lepiej pisac tu na forum że się liga rozpadnie, ze organizator powinien zadbać o stan boiska i inne farmazowny !
Post nr 7
KAKTUS, Victoria Gdynia
05.07.2010, poniedziałek, 0:08
@Kamil- dobrze prawisz. Dlatego co mecz mam skakac przez 4 metrowy płot na cmentarz po pilke, bo od kilku miesiecy organizator lekceważy nasze prosby?. A moze w ramach samopomocy kupie w Obi przecinak i spolecznie zrobie dojscie? Użalanie, a argumentowanie to naprawde dwie różne rzeczy. Uwierz, ja naprawde nie użalam sie nad swoim losem...

@rafaello99 - nie znamy se osobiscie, ale mozesz wierzyc mi na slowo, ze gdybym tylko wtedy mógł to pomógłbym Ci przy tych grabkach. Czy lepiej mi jak napisze ze liga sie rozpada? Nie,nie jest mi lepiej. Czy organizator powinien zadbac o stan boisk? Pytanie dość dziwne. Jezeli sam mam grabic sobie boisko,sam wybierac szkło, sam myslec jak sforsowac zamknietą wiecznie furtke na cmentarz a do tego za to płacić, to chyba mam prawo miec odmienne od Ciebie zdanie. Nie koniecznie musze uzywac wyrazów "żenada" czy "farmazon". Mam nadzieje ze rozumiesz do czego zmierzam....

ps. Panowie, nie oczekujecie chyba, ze druzyny ktore odchodza z Salosu wrócą, pograbią,wyrównają boisko i bedą grały dalej..
Post nr 8
majkel, Chopina Wejherowo
05.07.2010, poniedziałek, 8:14
dobry pomysl z tą ligą na orliku. to chyba najlepsze rozwiązanie żeby można bylo sobie jeszcze pograć z dobrymi ekipami. warto sie zastanowić na spokojnie...jak tak dalej pójdzie to chetnych druzyn do gry na salosie bedzie jedynie kilka.
Post nr 9
rafaello99, AllStars
06.07.2010, wtorek, 10:14
@ kaktus

Każda drużyna sama decyduje gdzie gra. Wolisz grać gdzie indziej - Twoja sprawa. Mnie się wiele rzeczy na Salosie nie podoba. Ja również stwierdzam, że tak źle jak jest teraz to nie było nigdy.
Ale samym gadaniem nie zrobi się nic - trzeba się spotkać i zastanowić co zrobić żeby z tego bagna wyjść.
Post nr 10
Brajan, BCT Gdynia
06.07.2010, wtorek, 12:20
liga 6 jest calkiem dobrym pomyslem:)
Post nr 11
majkel, Chopina Wejherowo
06.07.2010, wtorek, 14:34
jak się domyślam decydujące zdanie i działania należą do Prezesa Salosu. wiemy dobrze, ze lige prowadzi Zarzad Ligi (a własciewie Maki) i chwała im za to. jednak pewne decyzje powinny podjać odpowiednie osoby, tak samo jak poczynić odpowiednie kroki zmierzające ku temu aby było lepiej. zawodnicy ktorzy graja w lidze moga jedynie pomóc, coś doradzić i to raczej wszystko.
skoro Prezes byc moze sobie z pewnymi rzeczami nie radzi (nie mnie to oceniac jak jest) to powinien poszukac osoby, ktora sie tym zajmie, bedzie prowadziła strone internetowa, poszuka sponsora, powalczy w UM o poprawe boisk, sprawdzi ile faktycznie kosztowałoby doprowadzenie choć 1 boiska do stanu użytkowania itd. wiadomo, ze takiej osobie trzeba byłoby zaplacic, ale moze warto byłoby...
dobrym przykładem jest GL6 gdzie wszystko jest poukładane i aż przyjemnie sie tam jezdzi. a i zainteresowanie udzialem w tej lidze cały czas wzrasta.

wg mnie trzeba sie ta ligą porzadniej zająć, a nie jak twierdzą niektórzy, że jak pozbieraja kilka kamieni to od razu mamy wszytskie problemy pozałatwiane. przykład Victorii pokazał, ze problemów jest więcej...
Post nr 12
Maki, KS Tęcza
06.07.2010, wtorek, 15:08
Tyle, że GL6 a charakter czysto komercyjny. O ile się nie myle, za 1 mecz 2x20 minut trzeba zapłacić 120 PLN. To jakieś 10-15 złotych od zawodnika. U nas za jeden mecz 2x35 min płacisz 50 PLN. To niecałe 5 zł od zawodnika. Ot i cała różnica...
Abyśmy grali na dobrej nawierzchni liga musiałaby mieć charakter komercyjny, inaczej cięzko będzie liczyć na czyjąś dobrą wolę czy przychylność. Skoro Rumia nie ma ani jednego sztucznego, pełnowymiarowego boiska, to nie uważam, żeby miasto zrobiło je własnie na Salosie. Zrobi je dla MOSiRu i to MOSiR będzie nim zarządzał - podobnie jak jest właśnie z Orlikiem. Nam zostanie dobra wola - niestety Panowie, ale takie są fakty.

Ja dużo nad tym myślałem i jedyną możliwością abyśmy za 3 czy 5 lat grali na placu z prawdziwego zdarzenia jest aktywne działanie w Salosie i jego propagowanie - na bazie jak napisał powyżej Majkel - organiozowania imprez, strony www, itp, itd. Tylko czy mamy na to czas i siły, czy znajdą się chętni? Ja na początku kiedy obejmowałem ligę myślałem oczywiście o boiskach - jednak szybko zrezygnowałem z prostego powodu - nigdy nie udało mi się ustalić na jakiej zasadzie to wszystko funkcjonuje. Może nie byłem zbyt wnikliwy, ale trudno mi było określić, kto, jak i dlaczego. Na jakieś zasadzie przychodzi na Salos Orkan, Sapa i inni, a tak naprawdę Salos nic z tego nie ma, nawet o traktor z szyną trzeba błagać, a i tak przyjedzie raz na sezon. Uznałem, że nie będę tego rozgryzał i zajmę się tylko organizacją rozgrywek, odpuszczając kwestie boisk czy finansów.
Żeby na salosie coś powstało potrzebny jest sponsor, który na zasadzie partnerstwa prubliczno-prywatnego sfinansuje częśc inwestycji, reszta jest do uzyskania ze środków unijnych na bazie różnych programów pomocowych. Uważam, że samo miasti nic tutaj nie zbuduje. No chyba, że dla MOSiRu i wtedy uda się nam coś wywalczyć. Jednak na to bym też nie liczył. Przy wybudowaniu Orlika próbowałem walczyć min. o to, aby kazego dnia przez 2 godziny wierczorne Orlik był odgórnie dostępny dla drużyn Salosowych.. no mamy chociaż szatnie.

Tak niestety jest Panowie z organizacjami non-profit. Aby miały sukcesy, muszą być w nich ludzie oddani i operatywni, pasjonaci. A o to trudno, skoro to non profit. Koło się zamyka.

Czasy się zmieniają, a Salos jest w tym samym miejscu, w którym był kilkanaście lat temu. Tak samo nasza liga.

Możemy próbowac przejść na Orlika. Ja jednak gram na Salosie, dlatego, że gra na dużym placu co najbardziej mnie kręci.

I może na koniec jeszcze takie wyliczenie - 1,5h sztucznej na Gosirze to jakieś 450-500 PLN. A więc za mecz każda drużyna płaci około 250-300 (z sędziami). To jest jakieś 20-25 zł za osobę za mecz. Bez dobrego sponsora drużyny nie da rady, a przecież w Salosie tylko zrzucamy się sami...

Post zmieniony przez Maki dnia 6 lipca, 15:17.
Post nr 13
rafaello99, AllStars
06.07.2010, wtorek, 15:47
Maki
Dobrze napisane.
Nie wiem czyja to wina, że jest tak jak jest - ale nie szukajmy jużwinnych tylko spróbujmy coś zrobić aby było dobrze. Przynajmniej ja jestem za !
Ma przyjść nowy ksiądz doi parafii, który ma "świra" na punkcie piłki. Jest więc szansa na to, że się ruszy.
Post nr 14
majkel, Chopina Wejherowo
06.07.2010, wtorek, 15:53
Maki dzięki za wyjaśnienia - teraz możemy mieć jaśniejszy obraz funkcjonowania tego całego systemu. Jak przypuszczałem różowo nie jest, a wręcz wszystko rysuje sie w coraz ciemniejszych barwach...

jednak 2 sprawy - mysle ze kazdy by sie zadowolił nawet boiskiem piaskowym byleby było równe i bez zadnych śmieci.
lige tez mozna byloby zrobic bardziej profesjonalna pod warunkiem nawet zwiekszenia wysokosci opłaty jednak to musiałby sie ktos tym zajac na poważnie + reklama + promocje itd
Post nr 15
Maki, KS Tęcza
06.07.2010, wtorek, 16:36
Równe boisko piaskowe to koszt około 80 000 zł netto. Biorąc pod uwagę że cany znacznie spadły (o to pytałem w 2008 roku), to można byłoby zjechać o połowę. No więc mamy 40 000 zł. Zakładam, że za tyle dało by się to zrobić, czyli doprowadzić boisko do stanu jak na Cisowej na Skórach. I nawet można byłoby się dogadać że w Salosie będzie 12 ekip, każda zapłaci po 1000 zł za rundę, a mecze będziemy sędziować sobie sami (jak w Salosie w Szczecinie). I dogadamy się z wykonawcą że płacimy mu co pół roku po 10000 PLN (nikt się na to nie zgodzi, no ale może). Ale jedna rzecz - znów na boisko wejdzie Orkan czy Sapa, a my nic z tego nie będziemy mieli.
Post nr 16
rafaello99, AllStars
06.07.2010, wtorek, 16:46
Orkan i Sapa szybko spieprzyli z boiska Salosu jak zobaczyli, że się grać nie da.
Co do Sapy to pomysł prezesa i księdza - jednak z tego co teraz słyszę to wspólpraca nie wyszła ! :)
Jeżeli chodzi o Orkan to nie wiem czy Salos coś z tego miał ale wydaje mi się, że w grę wchodziły: siatki na bramki, piłki i inne takie rzeczy.

Post zmieniony przez rafaello99 dnia 6 lipca, 16:47.
Post nr 17
seba, Victoria Gdynia
06.07.2010, wtorek, 19:55
majkel

troche dziwnie piszesz-juz wyjasniam dlaczego...

najpierw piszesz ze byc moze prezes sobie nie radzi a za chwile ze nie tobie jest to oceniac...sugerujesz a potem sie asekurujesz..

potem wytykasz to sławetne ,,zbieranie kamieni" które według ciebie jest bee i ok..ale zauwaz ze jest pierwszy i jak dotad jedyny taki moment gdzie zrobilimy cos społecznie,pierwsza akcja która była zoragniazowana przez samych zawodników...czy to cos dało?? mysle ze niewiele bo było nas mało ale pokazaliasmy ze jesli sie chce to mozna cos zrobic...nawet pozbierac kamienie..

i na koniec ...od długiego czasu skupiasz sie na klepaniu w klawiature,narzekaniu,zadawaniu tych samych pytan... a jak dotad nie zrobiłes nic co pomogłoby w poprawie sytuacji... na zebraniach zero pomysłów,zero działania..tylko klawiatura...ja takze nie uwazam sie za jakiegos aktywnego działacza i nie uwazam zebym był ideałem ale jesli tylko jest jakas akcja to staram sie do niej właczyc.. moze gdyby było wiecej osob chcacych działac...

nie zrozum ze to wtyk osobisty do Ciebie bo tak nie jest ale takich ludzi jest wiecej...narzekac i wciskac klawisze...a takich ludzi salos nie potrzebuje..tu potrzeba pasjonatów którzy nie patrzac na nic sa wstanie ZA DARMO COS ZROBIC.. tu potrzeba czynów-nie marudzenia. sytuacja jest znana i naewt w ostatni weekend nasza granica wytrzymałosci została przekroczona.decyzja podjeta i tyle. rozumiem ze boiska sa fatalne ale pozamykane furtki i brak przejsc to juz niedbalstwo własciciela...
nie sadze tez ze zwiekszenia składki do np.1000zł za runde cos da bo tutaj piecze trzyma kuria a z tym wiadomo jak jest:) tu potrzeba osoby która bedzie działac..

Post zmieniony przez seba dnia 6 lipca, 22:12.
Post nr 18
majkel, Chopina Wejherowo
06.07.2010, wtorek, 22:39
seba

napisałbym bardziej dosadnie, ale tego nie zrobie. nie wiesz co porabiam na codzien, ile mam obowiazkow, co robie po pracy, co robie spolecznie a co za pieniadze. wiec nie ty bedziesz mi decydowall czy mam zbierac kamienie czy nie. robie to co uwazam za sluszne i dobrze sie z tym czuje, lacznie z moja rodzina, ktora ciagle uwaza ze praktycznie nie ma mnie w domu tylko mam inne zajecia... ale nie bede tobie tlumaczyl co i jak bo przeciez zadnymi kolegami nie jestesmy.

co do mojej oceny pracy prezesa to uwazam, zeby jego dzialania ocenili ci ktorzy sa blizej niego, ktorzy go znaja i wiedza czy daje z siebie wiecej czy moze mogly sie bardziej starac. jest zarzad, sa ludzie ktorzy sie bardziej udzielaja na salosie wiec oni powinni sie wypowiedziec.

z tym klikaniem w klawiature to przesadziles i na tym moglbym zakonczyc watek. ale napisze tylko ze RAZ pojawiles sie na zebraniu i uwazasz sie od razu za niewiadomo jakiego spolecznika, a pamietam ze siedziales cichutko jak myszka pod miotla. jesli juz jestes taki ciekawy to mialem okazje byc na wszystkich zebraniach, oprocz ostatniego, a moze cie zdziwie, ale glos zabierałem i to nie raz. no tak ale skad mozesz to wiedziec, skoro ciebie na zebraniach wtedy nie bylo.

jak krytykujesz innych, to spojrz prosze od czasu do czasu na siebie. zbierales kamienia - ok fajnie, ale co wiecej zrobiles oprocz szukania bramek na terenie rumi... wiec czasem zastanow sie zanim cos napiszesz glupiego.

mysle, ze takich ludzi jak ja moze i nie potrzeba (ktorzy nic od siebie nie daja) ale twoja osoba niestety zbyt wiele do rozwoju salosu nie wniosla.
Post nr 19
seba, Victoria Gdynia
06.07.2010, wtorek, 22:53
widze ze masz problemy z czytaniem ze zrozumeiniem....ale ok ,rozumeiem to:)

nie interesuje mnie to co robisz i gdzie robisz-Twoja sprawa,nawet przez chwile nie zamierzałem ,,decydowac" co masz robic wiec nie bardzo rozumiem ten wpis..
nawet jesli raz pojawiłem sie na zbieraniu kamieni to wyraznie napisałem Tobie ze nie uwazam sie za lepszego! teraz rozumiesz czy mam napisac wielkimi literami..?najlepeiej przeczytaj uwaznie moj poprzedni post-tylko powoli i dokładnie.

skoro tak sie duzo odzywałes na zebraniach to chyba to było słabe odzywanie skoro nic nie wniosło...no chyba ze wniosło a ja siedxac cichutko tego nie zauwazyłem.na zebrania nie przyjezdzam bo nie ma takiej potrzeby,zebrania do niczego nie prowadziły ale moze to był bład bo wtedy mogłbym zobaczyc i usłyszec jak próbujesz cos zmienic.

nikogo nie krytykuje,kazdy z nas ma swoje zycia i robi to co uwaza za słuszne,i nawet jesli RAZ pojawiłem sie na zbieraniu kamieni to zrobiłen dla salosu o 100% wiecej niz Ty.
zawsze najpierw patrze na siebie ale za to Ty widze ze próbujesz najpierw rozliczac innych(prezesa,zarzad) nie dajac kompletnie nic od siebie.moja osoba rzeczywiscie niewiele wniosła do rozwoju salosu,za to Twoja osoba nie wniosła kompletnie NIC! i co bedziemy sie tak rozliczac?? chyba nie o to chodzi...i lepieej zakonczmy bo jak widac kompletnie nie rozumiesz moich intencji...liczyłem ze uda sie porozmawiac na argumenty...jak widac nie da sie...



<i>Post zmieniony przez seba dnia 6 lipca, 22:53.</i>

Post zmieniony przez seba dnia 6 lipca, 22:56.
Post nr 20
greg, Sparta Torex
07.07.2010, środa, 9:47
Prezia załatwili nazwą orlika i teraz on nic nie zrobi taki układ, najgorsze że nas okłamał.

Dodawać posty mogą tylko zarejestrowani użytkownicy, po zalogowaniu.

© 2005-12 LavCon | Reklama: gra strategiczna on-line średniowiecze | symulacyjna gra ekonomiczna on-line